Rozsądne Inwestycje

Inwestowanie z głową

Lut
03

Ukryte koszty o których nie ma pojęcia kredytobiorca konsolidacyjny

Każdy, kto po raz pierwszy styka się z koniecznością zaciągnięcia określonego zobowiązania bankowego, często nie ma pojęcia o tym, że postępowanie to pociągnie za sobą dodatkowe koszty. Wielu wydaje się, że proces przyznawania kredytu, jest czynnością prostą i ograniczoną jedynie do cierpliwego oczekiwania na decyzję kredytową. Niestety zwykle tak nie jest, a opowieści o szybkim kredycie konsolidacyjnym, należy włożyć między bajki.

Warto, czy nie?

Od razu jednak należy zaznaczyć, że koszty o których będzie poniżej mowa, nie muszą być wydatkiem o stałym i niezmiennym charakterze. Dużo zależy tu od pomocy doradcy kredytowego, który przecież również może popełnić błędy. O jakich zatem kosztach większość konsolidacyjnych kredytobiorców może nie mieć pojęcia?

Koszty transportu. Dlaczego na pierwszym miejscu znajdują się właśnie one? Ponieważ – w zależności od kompetencji doradcy – mogą one być wysokie lub niskie. Dla przykładu, kredytobiorca będzie musiał od czasu do czasu przesyłać określone dokumenty. Doradca kredytowy nie zawsze dotrze pod jego miejsce zamieszkania, toteż niejednokrotnie trzeba będzie wybrać się do odrębnego miasta. Poza tym zdarza się, że umowa kredytowa musi być podpisana w określonej siedzibie banku, do której akurat mamy dość daleko.

Koszty dokumentacji – to kolejny, choć już jednak znacznie mniejszy wydatek. Oczywiście nie mamy tu na myśli kosztów stałych, wynikających ze specyfiki przyznania kredytu konsolidacyjnego. Mówimy raczej o tych kosztach, które są dla klienta niespodziewane i zaskakujące. Takim kosztem może być np. wydatek za sporządzenie dokumentu o wysokości sald aktualnych zobowiązań.

Koszty usług dodatkowych – uruchomienie kredytu na określonych warunkach, może wiązać się z koniecznością uiszczenia dodatkowych opłat. Jedną z nich będzie z pewnością wynagrodzenie pośrednika kredytowego, który – zależnie od umowy – pobierze należną prowizję od banku lub też wyda klientowi rachunek za wykonane usługi.

Szybsza spłata i jej koszty – decydując się na szybszą spłatę istniejących zobowiązań, zawsze należy kierować się rozumem i chłodną kalkulacją. Nie można zapominać, że przerzucenie na bank kredytujący obowiązku szybkiej spłaty kredytu lub pożyczki, może wiązać się z naliczeniem przez pierwszego wierzyciela stosownych odsetek. Ich wysokość jest bardzo często dosyć duża. Nic więc dziwnego, że większość kredytobiorców nie konsoliduje zobowiązań, których spłata trwa najpóźniej od 3 lat.

Czy to oznacza, że zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego jest nieopłacalne. W gruncie rzeczy – nie! Warto jednak zaznaczyć, że takie opłaty (choć nie wszystkie) pozwalają nam łatwiej obliczyć sensowność realizowanego przez nas kroku. Ich brak mógłby spowodować, że decyzja o podjęciu konsolidacji, byłaby zbyt pochopna. Wiadomo, czym to grozi.

Podsumowanie

Każdy kredyt (niekoniecznie konsolidacyjny) wiąże się z określonymi opłatami dodatkowymi. Wszystkich nie da się uniknąć, gdyż większość z nich ma charakter proceduralny. Oznacza to, że do ich uiszczenia są zmuszeni wszyscy i to niezależnie od przebiegu procesu starania się o kredyt. Zapraszam również po fachową wiedzę dotyczącą finansów na https://www.17bankow.com/poradniki/664/co-to-jest-fundusz-sprawiedliwosci.